Mrożonki to wartość dodana

Mrożonki to wartość dodana

Rynek mrożonych produktów cukierniczych rozwija się w naszym kraju bardzo dynamicznie. Wiele tego typu wyrobów znajdziemy już nie tylko w kawiarniach i restauracjach oraz w punktach sprzedaży na stacjach paliw, ale także w supermarketach i mniejszych sklepach. Czy trafią też do cukierni?

Jakie bariery w zakresie asortymentu wyrobów narzuca produkcja mrożonych ciast, ciastek czy tortów? Z roku na rok jest ich coraz mniej, gdyż technologia wytwarzania takich wyrobów jest już tak mocno zaawansowana, że co chwile znikają kolejne ograniczenia. Duże, nowoczesne zakłady są obecnie w stanie wyprodukować i zamrozić praktycznie wszystkie rodzaje, formy oraz smaki ciast, ciastek czy tortów – takich samych, które na co dzień produkowane są w tradycyjnych cukierniach.

Z pewnością potrzeby lokali gastronomicznych w Polsce są bardzo zróżnicowane, gdyż wiele z nich ma jasno zdefiniowany profil konsumenta, do niego kieruje swoją również jasno określoną ofertę. Jednak w większości lokali kawiarnianych jest duże zapotrzebowanie na produkty typu muffiny, ciastka czekoladowe brownie czy donuty. Dzisiaj trudno znaleźć lokal, który nie ma w ofercie tych znanych na całym świecie słodkich wypieków. Niewątpliwie popularności wyrobów cukierniczych zza oceanu sprzyja dynamiczny rozwój dużych sieci kawiarnianych w Polsce, których oferty asortymentowe oparte są właśnie na amerykańskich słodyczach.

Polski rynek już od kilku lat wykazuje duże zainteresowanie wyrobami mrożonymi, a zwłaszcza tymi, które gastronomom zapewniają wygodę w serwowaniu. Mowa o produktach wymagających jedynie rozmrożenia oraz o takich, które w codziennej produkcji są kosztowne, a tym samym nieopłacalne przy wypieku niewielkich ilości. Przykładem mogą być croissanty, które sprzedawane są w piekarniach i cukierniach mimo, iż wcale nie są przez nie produkowane, a jedynie odpiekane z zamrożonej postaci.

Nie brakuje restauratorów, jak i cukierników doceniających mrożone ciasta za to, że pozwalają one praktycznie do zera wyeliminować straty, jakie mogą towarzyszyć sprzedaży produktów świeżych.

Mrożonki to wartość dodana do sprzedaży. Pozwalają wzbogacić asortyment, którego cukiernia nie ma w swojej ofercie lub którego produkcja jest dla niej nieekonomiczna. Nie trzeba się więc zaopatrywać w składniki specjalnie pod dany produkt, co jest nieopłacalne zwłaszcza wtedy, gdy wyrób nie sprzedaje się w dużych ilościach. Oferta własnych ciast i tortów, poszerzona o „cudze” donuty, to dla firmowego sklepu cukierniczego szansa na podniesienie obrotu. Zwłaszcza, że w przypadku wspomnianych pączków z dziurką nie ma potrzeby specjalnej obróbki termicznej – ciastka wystarczy jedynie rozmrozić.

Co prawda, donuty w naszym kraju nie zdominują pączków, ale w Tłusty Czwartek dla wielu konsumentów są smaczną alternatywą dla tradycyjnych ciastek smażonych.

Artykuł z Bake & Sweet, styczeń 2018